2015-06-16

Lokal z widokiem na klienta

Biura podróży otwierane na osiedlach mieszkaniowych z powodzeniem mogą konkurować z placówkami zlokalizowanymi w centrach handlowych.

Lokal z widokiem na klienta Fot. Travel Shops

Lokalizacja biura w centrum handlowym z założenia generuje dużą liczbę odwiedzających, ale niekoniecznie przekłada się to na liczbę klientów – mówi Michał Gaede, menedżer sieci franczyzowej Travel Shops.

Do tego trzeba dołożyć znacznie wyższe koszty zorganizowania i prowadzenia biura w centrum handlowym oraz silną konkurencję, jaką stanowią otwierane tam własne biura podróży touroperatorów (czyli organizatorów wyjazdów turystycznych). Dlatego lokalizacja w atrakcyjnej na oko galerii handlowej nie zawsze gwarantuje sukces.

Obserwujemy zjawisko coraz większego rozwoju biur na osiedlach mieszkaniowych – mówi Michał Gaede. – To lokalizacja, która pozwala poświęcić więcej czasu klientowi, bliżej poznać jego potrzeby, a tym samym lepiej dopasować ofertę wypoczynku.

Witryna to podstawa

Firma Travel Shops funkcjonuje na rynku turystycznym od 2007r. Działa jako multiagencja, sprzedaje oferty wszelkich dostępnych na polskim rynku imprez turystycznych i usług okołoturystycznych. Aktualnie liczy 51 biur podróży, z czego 13 jest własnych, a 38 franczyzowych.  

Wielkość lokalu, potrzebnego na biuro, uzależniona jest od planowanej liczby stanowisk obsługi klienta. W biurze jednoosobowym powinna wynosić minimum 15 m2, aby klient poczuł się w miarę komfortowo. Ważne jest, aby lokal – jeśli jest poza centrum handlowym – położony był na parterze, z bezpośrednim wejściem z ulicy lub ciągu handlowego, i aby posiadał widoczną witrynę do ekspozycji oferty. Często jest to wymóg organizatorów turystyki, przy udzielaniu zgody na sprzedaż oferty.

Naszym przyszłym partnerom, w zależności od ich potrzeb, pomagamy w wytypowaniu lokalizacji, albo w podjęciu decyzji o wyborze lokalu – dodaje Michał Gaede.

Koszty remontu i adaptacji lokalu leżą po stronie franczyzobiorcy i zależą od stanu pomieszczeń. Wyposażenie lokalu w meble (stanowisko obsługi, poczekalnia dla klienta, kącik zabawowy dla dzieci) i niezbędne urządzenia biurowe (m.in. komputer, drukarka, skaner, telefony) zaczyna się od kwoty kilkunastu tys. zł i zależy od powierzchni biura oraz liczby stanowisk. W ramach pakietu franczyzowego franczyzobiorcy otrzymują od firmy meble oraz oznakowanie biura w logotypy marki.

Monika Wojniak-Żyłowska
Monika Wojniak-Żyłowska dziennikarz